SuperFakty.info
Antoś zmarł!
Antoś zmarł, ponieważ lekarze nie chcieli zastosować innej metody ratowania dziecka niż mają w swoich ”kabalistycznych” procedurach. Nazwijmy sprawy tak jak na to zasługują. Antoś został złożony na ofiarę kultu pseudo nauki, sekty wierzących w cudowną moc farmacji.

Jerzy Zięba pisał o tym dziecku i jego walce o życie w ostatnim newsletterze. Niestety stało się zgodnie z przewidywaniami. Lekarze mimo że uznali, iż dziecku nie można pomóc, to nie zgodzili się na wstrzyknięcie dożylnie ASKORBINIAN SODU

Jerzy Zięba - NEWSLETTER nr. 289

Jerzy Zięba pisał tak:

Wczoraj w nocy, przekazaliśmy lekarzom WSZYSTKO !! Literaturę medyczną, badania jak również ASKORBINIAN SODU !!

Jak też uwagi PRAKTYCZNE przekazane przez innego lekarza stosującego Askorbinian Sodu !!!!

Nie chcą się tym zainteresować... dzieciak umiera... :-( :-( :-(

Zauważcie to co, Janusz powiedział: dziecko jest strasznie zakwaszone !!!
Wskaźnik BE miało znacznie poniżej - 11, a podobno nawet znacznie niżej !!!!!
Obecni tutaj lekarze wiedzą co to oznacza !!

Ja natomiast, tak na 99,99% WIEM, dlaczego tak się stało i CZYM tego "dokonali" !!! :-( :-( :-(

Nie mam niestety dostępu do dokumentacji medycznej, ale... będę miał...
wtedy sprawdzę czy to jest na 100% to czego na razie się tylko domyślam.

… koniec cytatu …

Lekarze skazali na śmierć dziecko, odmawiając mu innej pomocy niż mają w swoich „kabalistycznych” procedurach. Taka medycyna hańbi się! Oni hańbią się w ten sposób codziennie, ale wiedzą o tym tylko przezywający dramat rodzice lub rodzina. Nikt tego nie ujawnia ponieważ jest zmowa milczenia i usprawiedliwiania zaniechań medycznych. My nie milczmy.

 

 

Z ostatniej chwili.

Komentarz juz na chłodno Jerzego Zięby.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!