SuperFakty.info
Banki idą na wojnę z pośrednikami płatności
Banki centralne oficjalnie ogłosiły ataki hakerskie na instytucje pośrednictwa finansowego.

Amerykańscy bankierzy (a więc także Wielka Nierządnica) są przerażeni utratą rynków wschodnich. Nie są już w stanie zdobyć tych rynków, ponieważ wyrosły tam potężne firmy, z którymi nie potrafią konkurować. Chiński Alipay lub WeChat Pay postawili na nowoczesność i skutecznie eliminują z rynku karty płatnicze i debetowe. Zamiast kart konsument woli używać aplikacji na telefon. Proces płatniczy jest prosty, bezpieczny i bardzo tani. Visa i MasterCard w Azji schodzą na margines.

Klęska amerykańsko-londyńskiej finansjery w Azji, to dopiero początek ich boleści, ponieważ chińskie firmy wchodzą już na ich rynki rodzime. Nie wywołują otwartej wojny. Na razie robią to pod pretekstem obsługi chińskich turystów, ale coraz więcej Chińczyków mieszkających w tych krajach nie tylko korzysta z ich płatności, ale także z oferty kont bankowych. Jeśli zachodnie banki nie unowocześnią swojego podejścia do klientów, a przede wszystkim nie obniżą drastycznie opłat, to jest tylko kwestią czasy, jak Azjaci zawojują Amerykę.

Alipay i WeChat Pay nie są jedynymi firmami, które mogą zagrozić amerykańskim banksterom. Coraz więcej wielkich firm handlowych myśli o ominięciu kosztownych kart kredytowych. Przykładem może być Amazon, Apple Pay, Google Pay itp. Także w Indiach są potężne firmy obsługujące szybkie płatności i mogą liczyć się w przyszłości.

Warren Buffett do tej pory stronił od inwestycji w spółki nowych technologii, a tymczasem chodzą słuchy, że planuje zakup 4% akcji indyjskiego One97 Communications, co w praktyce oznacza inwestycję w system płatności Paytm. Ma to kosztować około 300 milionów dolarów. Kiedy Berkshire Hathaway, czyli holding finansowy należący do Buffetta, zakupi akcje indyjskiej firmy, z całą pewnością ich wartość wzrośnie.

Buffet znany jest z wielkiej wiary w amerykańskie firmy i z tego, że głównie inwestuje w to, co amerykańskie. Jego inwestycja w Indiach byłaby pierwszą w tym kraju i to samo w sobie jest zaskakujące. Czyżby ten finansista wiedział coś, o czym nie wiedzą inni? Jak silne muszą być powody, by nie tylko zainwestować za granicą, ale w dodatku grać przeciw swoim bankierom?

Finansiści całego świata obserwują poczynania Warrena Buffeta, a ten wysyła im niepokojący sygnał, że hossa amerykańskich banków dobiega końca. Na rynku zaczynają liczyć się nowi gracze.

Jak na to zareaguje Wielka Nierządnica?

Banki centralne widząc, że nie mają szans w nowych technologiach płatniczych, starają się spowolnić ich rozwój, strasząc konsumentów. Robią coś, czego nikt by się po nich nie spodziewał. Zaczynają bronić gotówki jako bezpieczniejszej niż płatności cyfrowe. Oczywiście to tylko mydlenie oczu przeciwnikowi, gdyż banki te wolą płatności elektroniczne, tylko że na swoich monopolistycznych zasadach, a tymczasem wygląda na to, że z rynku wypadną.

Przykładem jak bardzo niebezpieczne jest posiadanie tylko pieniądza cyfrowego, ma być czerwcowa przerwa w świadczeniu usług przez system Visa. Straszą więc awarią systemu z nimi spokrewnionego. Klienci w Unii Europejskiej nie mogli płacić za towary i usługi. Okazało się, że nie ma rezerwowych procedur w razie takiej sytuacji.

Szef Riksbanku, Stefan Ingves, ostrzegał w czerwcu o niebezpieczeństwach tworzenia "bezgotówkowego społeczeństwa", i chyba niechcący wygadał się, o co w tej kampanii chodzi. Powiedział, że zmiany zachodzą zbyt szybko i mogą prowadzić do rynku płatności "zdominowanego przez graczy prywatnych, bez żadnej publicznej alternatywy". Czyli, że Wielka Nierządnica przegrywa w wyścigu technologicznym i boi się o utratę pozycji monopolisty.

Wiemy już, w jaki sposób banki centralne zechcą wyeliminować konkurentów. W maju bieżącego roku europejskie banki porozumiały się w sprawie testowania odporności instytucji pośredniczących w płatnościach na cyberataki. Banki zapowiadają, że wynajmą firmy hakerskie w celu zaatakowania konkurentów. Oczywiście oficjalnie nie mówi się o konkurentach tylko o testach mających na celu sprawdzenie sieci banków, firm obsługujących płatności, giełd i innych instytucji. Dla uważnego obserwatora jest to oczywista wojna z konkurencją, mająca na celu wyeliminowanie lub spowolnienie rozwoju firm konkurencyjnych. Ataki zostaną przeprowadzone "z ukrycia" w celu zbadania rzeczywistych zabezpieczeń i środków bezpieczeństwa.

Jeśli ich atak odniesie sukces, to wprowadzą dla dobra konsumenta zakaz tego typu działalności bez ich namaszczenia, certyfikatu, licencji czy jak to nazwiemy. Jeśli firmy obronią się przed atakami, to banksterzy założą kilka firm pośredniczących w płatnościach, a następnie skompromitują ich systemy zabezpieczające. Nagłośnią sprawę, twierdząc, że tylko ich bankowość i firmy przez nich polecane są bezpieczne.

Tą metodą wyeliminowano w Polsce konkurenta banków, jakim były kiedyś firmy prowadzące sprzedaż ratalną w systemie argentyńskim. Wprowadzono później zakaz tego typu działalności, zmuszając do zamknięcia także firmy, których klienci byli bardzo zadowoleni.

Właśnie zaczyna sie wojna banków z prywatnymi pośrednikami płatności w celu zakazania ich działalności.

Co mamy w tej sytuacji zrobić? Poznaj 3 strategie zabezpieczające przed upadkiem systemu

 

Krzysztof Król

źródła:

https://www.bloomberg.com/ 

https://www.money.pl/ 

https://wiadomosci.onet.pl/

 

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Najpopularniejsze
Polecamy
Najnowsze komentarze

Informacje dnia - 29 sierpnia 2017 godz. 20

Randy

Hi, My name is Randy and I was looking at a few different sites online and came across your site superfakty.info....

Współczesna nauka to bełkot opętanego, poznaj dowody

Robert

Miło , że doczekałem się po wielu latach potwierdzenia faktu że nauka to farsa na usługach indoktrynacji...

Jak farmaceutyczne sępy dbają o swoje zyski?

StanisławS

Cała obecna 'medycyna', to forpoczta koncernów. Sami studenci już nie czają czego ich uczą, a tak naprawdę...

Prawdziwe oblicze Islamu

Krzysztof

Chrześcijaństwo nie obalało narodowości, przeciwnie uczyło, że Bóg każdemu narodowi wyznaczył kawałek...

Prawdziwe oblicze Islamu

Ezi

Przecież chrześcijaństwo samo w sobie jest elementem tego planu. Po to zostało przyjęte przez Rzym i...