SuperFakty.info
Czy to już wojna domowa w Wenezueli?
Samozwańczy prezydent Wenezueli wspierany przez CIA, rozpoczął zamieszki w tym kraju.

Rząd, który w swej obłudzie (jak każdy rząd na świecie) nazywa się rządem ludowym, strzela do ludu, który jest niezadowolony ze sposobu rządzenia. To dokładnie tak samo jak komuniści pod hasłami robotniczo-chłopskimi mordowali robotników i chłopów. Nazywanie jakiegoś rządu demokratycznym jest tym samym co nazywanie narodowym lub ludowym, mamy więc we Francji podobną sytuację, a także w innych krajach, gdzie po dojściu do władzy ludzie zapominają o wyborcach i zaczynają się okładać między sobą ewentualnie z wielkimi korporacjami.

Jest na to proste rozwiązanie, ale niestety nikt na nie nie wyrazi zgody, można by odwoływać rząd co roku gdyby rządził źle, a nie co cztery lata, jak jest obecnie. Przedstawiciele rządu powinni być odwoływani przez społeczność, z której się wywodzą. Mamy ciekawa tradycję z czasów gdy Polska była potęgą, ale dziś nie o tym chciałem pisać.

Problemem jest Wenezuela, a dokładnie rząd, który nie chce oddać władzy. Kraj ten jest niszczony nie tylko przez komunistyczny rząd, ale także przez gospodarcze działania USA. Dla ludzie jednak nie ma znaczenia, jaki jest powód, oni chcą dobrobytu tu i teraz i dlatego wprowadzenie rządu, który zniesie restrykcje USA i przywróci poczucie dobrobytu wydaje im się dobre.

Ludzie wyszli na ulice, a lider opozycji wspierany przez CIA ogłosił się prezydentem Wenezueli. Stany Zjednoczone uznały samozwańczego prezydenta, na co rząd Wenezueli zareagował zerwaniem stosunków dyplomatycznych z Waszyngtonem.

Na ulicach trwają zamieszki spowodowane rozpędzaniem tłumu. Rząd ludowy strzela do ludu i za wszelką cenę stara się utrzymać władzę.

W sierpniu 2018 roku podjęto próbę zamachu na prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro. Dwa drony z ładunkami wybuchowymi kierowały się na trybunę honorową, w której przebywał prezydent. Służby bezpieczeństwa zestrzeliły je zanim zbliżyły się na niebezpieczną odległość.

W październiku 2018 roku Wenezuela zrezygnowała z dolara jako środka płatniczego w transakcjach międzynarodowych. Bez wątpienia tą decyzją wydała na siebie wyrok i Stany (a dokładnie frakcja Wielkiej Nierządnicy) nie spoczną dopóki nie obalą obecnego rządu. Jest to problem tym pilniejszy, że toczy się wojna gospodarcza USA z prawie całym światem w tym z UE i Azją. Wenezuela postanowiła przestawić się właśnie na Europę lub na Azję co mogłoby stać się katalizatorem nowej ekonomii.

W listopadzie 2018 roku Bank Anglii (własność Wielkiej Nierządnicy) odmówił wydania 15 ton złota należącego do Wenezueli. W ten sposób utrudniono wyjście z zapaści gospodarczej tego kraju.

21 stycznia 2019 roku grupa wenezuelskich wojskowych zorganizowała bunt, przejęła broń i wzięła czterech kolegów za zakładników, grożąc, że ich zabiją. Protestujący zostali aresztowani, znajdują się w areszcie.

23 stycznia Przewodniczący parlamentu Wenezueli Juan Guaido podczas demonstracji ogłosił się tymczasowym prezydentem. Stany Zjednoczone zadeklarowały uznanie Guaido i zażądały od dotychczasowego prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro, którego nie uważają za prawowitego szefa państwa, aby nie pozwolił na brutalne działania przeciwko opozycji. Maduro nazwał szefa opozycyjnego parlamentu „marionetką Stanów Zjednoczonych”.

Na ulice ruszył wenezuelski odpowiednik naszego ZOMO, by rozpędzić ludzi i uniemożliwić organizowanie się tłumu. Wojsko poparło oficjalnie poparło Maduro, ale chodzą słuchy, że policja niekoniecznie, dlatego wydarzenia mogą mieć różne scenariusze. 

Prezydent Maduro po zerwaniu stosunków dyplomatycznych ze Stanami Zjednoczonymi dał dyplomatom 72 godziny na opuszczenie Wenezueli, jeśli tego nie zrobią mogą zostać aresztowani, USA nie uznaje Maduro za prezydenta i z tego powodu nie przyjęło do wiadomości zerwania stosunków dyplomatycznych. Jeśli Maduro zdecyduje się na aresztowanie dyplomatów, USA będą miały pretekst do zbrojnej interwencji. Prawdopodobnie w tym celu zostanie stworzona koalicja z Brazylią i Kolumbią.

Pytanie co w tej sytuacji zrobi Rosja i Chiny, które zainwestowały miliardy w przemysł wydobywczy Wenezueli? Jeśli nie interweniują stracą pieniądze, a jeśli interweniują zrobi się bardzo gorąco nie tylko w tamtym regionie.

Prezydenta Maduro uznaje także Turcja, Meksyk, Kuba, Boliwia, Iran. Prawdopodobnie tworzy się podział na dwa ekonomiczne regiony, a zapalnikiem będzie Wenezuela, co dla Chin jest o tyle korzystne, że odgrywa się z daleko od ich granicy, a jednocześnie zmusza świat to podziału.

Czas pokaże czy cały ten amerykański przewrót da Wenezuelczykom spokój i bezpieczeństwo. 

Krzysztof Król

Komentarze

Hubert
Fajny artykuł, ciekawe co się stanie w tym rejonie.
Najpopularniejsze
Polecamy
Najnowsze komentarze

PIS sprzedaje nas Bankowi Światowemu - Super Fakty 21 XI 17

Serviceghq

удалите,пожалуйста! [url=http://vika-service.by/].[/url] b.o.ris1.9.77go.r.b.un.ov@gmail.com

PIS sprzedaje nas Bankowi Światowemu - Super Fakty 21 XI 17

agrohimaaf

удалите,пожалуйста! [url=http://agro-himiya.by/].[/url] l.id.erpromo2.015sup.er@gmail.com l.i.de.r.pro.m.o.20.15.s.u.per@gmail.com lid.erprom.o2.0.15.sup.e.r@gmail.com lide.rp.ro.mo.2015.super@gmail.com l.id.e.r.p.r.o.m.o201.5.s.upe.r@gmail.com

PIS sprzedaje nas Bankowi Światowemu - Super Fakty 21 XI 17

akakeroqi

[url=http://mewkid.net/buy-relomber/]Cialis[/url] <a href="http://mewkid.net/buy-relomber/">Cialis Online</a>...

Świadkowie Jehowy przy stojaku

edzinek

Dyskusje kretynów.

Archeologia potwierdza istnienie miasta gigantów

edzinek

pierdolenie o szopenie.