SuperFakty.info
Czy wierzący są chorzy psychicznie?
Janusz Korwin-Mikke ostrzega, ze zbliża się moment gdy ludzie wierzący będą zamykani w zakładach psychiatrycznych w celu wyleczenia z zabobonu. Dla psychiatrów ma to być okazja do zarabiania na nowych etatach, a szlaki przetarły sowieckie psychuszki, które leczyły opozycjonistów na schizofrenię bezobjawową.

Nie jest tez żadną tajemnicą, że za chorego psychicznie można uznać każdego bez wyjątku. Chorobę rozpoznaje się na podstawie obserwacji i o jej istnieniu decyduje opinia lekarza zainteresowanego tym by chorych było jak najwięcej, ponieważ oznacza to gwarancję zatrudnienia i hojnych funduszy na „leczenie”.

Janusz Korwin-Mikke pisze:
„Na bardzo socjalistycznym uniwersytecie ulokowanym w Oxfordzie, na Wydziale Fizjologii, Anatomii i Genetyki, pracuje sobie pani dr Katarzyna Taylor. Swoje poglądy głosi od lat – ale ostatni mord na żołnierzu na londyńskiej ulicy spowodował, że jej ostatnia wypowiedź na tradycyjnym walijskim Literackim Festiwalu Siana stała się głośna i jest poważnie rozważana w Wielkiej Brytanii.

Otóż p. Doktorzyca zażądała, by ludzie cechujący się głęboką wiarą mogli być poddawani specjalnej kuracji w zakładach psychiatrycznych. Człowiek głęboko wierzący bywa często fanatykiem, a fanatyzm religijny jest – jak wszystkim wiadomo – niebezpieczny. Więc taka prewencyjna kuracja jest bardzo wskazana.

P. Taylor powiedziała wprost, że 'radykalna wiara, nacechowana negatywnie, może zostać uznana za zaburzenie psychiczne'. Na pytanie: 'Po czym odróżnić wiarę »nacechowaną negatywnie« od innej?' odparła spokojnie: 'Coś, co dla jednego człowieka jest pozytywne, dla innego może być negatywne'.

Z czego jasno wynika, że leczyć trzeba każdy przejaw wiary głębokiej. 'To zaskakujące, ale możliwe, że ludzie wyznający pewne poglądy będą leczeni' – przewiduje p. Taylor – i jest spora szansa, że się nie myli. Stanowisko p. Taylor podziela bowiem spora część psychologów – którzy, jako bestie cwane, w lot pojęli, że oznacza to utworzenie znacznej liczby nowych miejsc pracy przy kurowaniu mniej lub bardziej fanatycznych fanatyków.”

źródło: czashistorii.pl

Jest więc już przygotowany grunt pseudonaukowy do prześladowania ludzie wierzących, a pretekstem mogą być wybryki satanistów lub islamistów, albo innych ludzi opętanych przez demony. Z punktu widzenia chrześcijanina jest to wyjątkowo wredna walka z wierzącymi ponieważ zwolennicy szatana mogą posłużyć jako pretekst do prześladowania pokojowych chrześcijan.

Jak bardzo jest to krzywdzące, a z punktu widzenia szatana przebiegłe, możemy się przekonać widząc, że to chrześcijanie są ofiarami prześladowań fanatyków religijnych, a teraz będą oskarżeni o chorobę psychiczną. Właściwie to nic nowego, zawsze było tak, że szatan czynił zło, a na Boga zganiał winę, więc nie dziwi nas, że jego słudzy czynią zło, a zapłacą za to ofiary czyli niewinni chrześcijanie.

Taki plan sataniści mieli już dawno wystarczy przeczytać „Nowy wspaniały świat” (Brave New World) Aldousa Huxleya, by poznać plany zamykania ludzi wierzących w rezerwatach, jako podludzi.

Czy jest to możliwe do zrealizowania? Są ku temu stworzone warunki, więc jest to możliwe. Dawno zaplanowano taki scenariusz, ale widzimy, że nic im się nie udaj i nadal się nie uda, ponieważ Bóg też ma swoje zdanie, a ponieważ jest potężniejszy od satanistów więc ciągle im miesza w planach.

Pamiętajmy jednak o tym, że łatwo jest uznać kogoś za chorego psychicznie, ale trudno jest uznać go za zdrowego. Zostało to nawet udowodnione naukowo przez profesora Davida Rosenhana, który zdrowych ludzi umieścił w zakładach psychiatrycznych i żaden lekarz nie rozpoznał, że ma do czynienia ze zdrowymi pacjentami. Ich naturalne zachowanie zawsze było interpretowane jako objaw choroby.

Problem w tym, że nie tylko lekarze, ale także postronni obserwatorzy, rodzina, a nawet sam pacjent często wierzą w istnienie choroby, której nie ma. Można więc ją wmówić każdemu. Ma to związek z wiarą w dzisiejszą medycynę i jej metody „naukowego” rozpoznania. Dr Robert B. Cialdini udowodnił, że wystarczy kogoś ucharakteryzować na lekarza, by mu inni wierzyli i wypełniali jego polecenia, nawet gdyby to oznaczało torturowanie zdrowego człowieka prądem.

Jedynie zahaczyłem o temat. Proszę czytelniku badaj go dalej, a zobaczysz jak manipulują naszą świadomością w imię przereklamowanego postępu.

Krzysztof Król

Komentarze

Kasia
Oj tak ! Gdybym opowiedziala moja historie nawrocenia jakiemus psychiatrze to juz dzis zamkneli by mnie na 100% ! To jest niestety bardzo prawdopodobna wersja wydarzen , beda nas zamykac jako chorych psychicznie. Ostatnia osoba jakiej powinienes sie zwierzac i jakiej powinienes ufac to psychiatra ! Niestety czesto sa to ludzie ktorzy sami maja ogromne problemy psychiczne jak rowniez fobie i uprzedzenia. Wezmy nawet takiego Freuda , przeciez to koszmar jak sie poczyta jego prace , a cala psychiatra nadal bije przed nim poklony , naprawde prosze zastanowcie sie 2 razy zanim pojdziecie do psychologa bo macie depresje albo nerwice , zle sny albo stany lekowe. Ja wtedy polecam zblizyc sie do Boga w goracej modlitwie. Nasz kochany Ojciec Niebianski jest najlepszym psychologiem i na dodatek leczy wszystkie te wyzej wymienione dolegliwosci ! Naprawde sprobujcie , szczera modlitwa i cierpliwosc !