SuperFakty.info
Śmiertelne czyszczenie ulic w Nikaragui
Daniel Ortega w Nikaragui robi masakrę z miejscowej ludności. Jedyny cel jaki mu przyświeca to utrzymanie władzy.

Protesty w Nikaragui wybuchły w połowie kwietnia. Była to reakcja na reformy systemu opieki społecznej, które polegały na tym, że obowiązkowe składki miały wzrosnąć, podczas gdy samo świadczenie zmaleć. Ludność miała więcej płacić, a dostać w zamian mniej. Protesty były normalną reakcją, ponieważ reformy powinny polepszać, a nie pogarszać poziom życia narodu.
Pod naciskiem demonstrujących prezydent Ortega zrezygnował z niepopularnych zmian, jednak protesty nie ustały. Nikaraguańczycy żądają ustąpienia obecnych władz i rozpisania wcześniejszych wyborów. 

W odpowiedzi 72-letni prezydent Ortega rozpoczął brutalne tłumienie demonstracji. Policja i bojówki rządowe zabiły ponad 300 osób. Świadkowie opowiadają o strzelaniu z broni maszynowej do tłumu. W obronie ludności stanął kościół katolicki. W budynkach kościelnych zorganizowano pomoc medyczną dla rannych, bo tych zawsze jest dużo więcej niż zabitych.

Kościół wystąpił też w roli negocjanta, reprezentując zwykłą ludność. Ponieważ jednak główny postulat został bez mian, chodzi o wcześniejsze wybory, więc rząd oskarżył kościół o podjudzanie ludności w celu zmiany władzy i odmówił mu roli pośrednika w negocjacjach.

Obecny prezydent Ortega był w młodości komunistycznym terrorystą, który z bronią w ręku i po trupach przeciwników doszedł do władzy po raz pierwszy w 1979 roku. Później w demokratycznych wyborach stracił władzę, ale kiedy znowu ją odzyskał, to przejął ją całkowicie, czyniąc wiceprezydentem swoją żonę.

Obecnie postanowił już władzy nie oddawać i wrócił do starych metod walki, wysyłając przeciw ludności uzbrojone oddziały. Bojówki lewicowe wtargnęły nawet do kościołów i pobiły księży, w tym Polaka Waldemara Sommertag, który jest przedstawicielem Watykanu w tym kraju. Zastraszenie nie przyniosło spodziewanego skutku i kościół nadal jest świadkiem wydarzeń w Nikaragui i podejmuje próby pojednania.

Daniel Ortega zapowiedział, że nie ustąpi z zajmowanego stanowiska, do stycznia 2022 roku. Najpierw oskarżał USA o podburzenie ludności, kiedy to nie przyniosło skutku, oskarżył kościół katolicki. Tymczasem USA nie za bardzo przejmuje się tymi zbrodniami, jako pierwsza zaprotestowała UE. Liczba ofiar przekracza już 300 (niektórzy twierdzą, że 500), podczas gdy rząd przyznaje się tylko do 50 osób zabitych.

 

Krzysztof Król

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Najpopularniejsze
Polecamy
Najnowsze komentarze

Lot w stratosferze

Krzysztof

Można by pomyśleć że byłeś na 100 km i widziałeś linię zakrzywienia, tylko, że to bajer. Wierzysz w to...

Lot w stratosferze

DoKrzysztofa

Dlatego, że loty o których mówisz to zwykła komercja. Postaw się w miejscu inwestora, który oferuje takie...

Lot w stratosferze

Krzysztof

Już mi się nie chce wracać do filmu i oglądać ponownie, ale balon prawie cały czas jest przechylony i...

Lot w stratosferze

Wysiłkowy

Mylisz się. Nie włożyłem w ten komentarz żadnego wysiłku. Ale nie to jest przedmiotem sporu. Skoro ruch...

Kto ma prawo do Palestyny?

Krzysztof

Większość proroctw spełniła się do roku 70, twierdzenie że się nie spełniły wówczas tylko teraz jest...