SuperFakty.info
Szczepienia to element terroru - opinia prawnika
Prof. zw. dr hab. Andrzej Bałandynowicz twierdzi: „Władza powinna kierować się uczynnością, pomocniczością i skutecznością. Dzisiejsza władza w postaci szpitala, organów instytucji państwa kieruje się działaniem reaktywnym, a nie praktycznym. Tam nie ma żadnej uczynności, tam nie ma pomocniczości, tam nie ma skuteczności, tam jest odwet, represje i przymus, który wymusza także prawo do przyjmowania szczepień”

Prawo powinno być zgodne z prawdą, a w przypadku medycznym z badaniami naukowymi, które by bezspornie udowodniły zbawienny charakter danego zabiegu np. szczepienia.

„Prawda naukowa jest wtedy kiedy są spełnione kryteria materialno-duchowe, realistyczne empirystyczne systemowe i racjonalne, Chcę powiedzieć że dzisiejsze doniesienie badań naukowych pokazuje, że szczepionki zabijają, powodują pewne kalectwa trwałe, powodują pewne powikłania, tworzą pewne sytuacje katastrofalne dla życia i zdrowia człowieka.”

Profesor przekonuje, że mamy do czynienia z sytuacją niejednoznaczną, gdzie odrzucenie szczepień jest tak samo nienaukowe jak ich przyjęcie, a wówczas decyzje rodziców powinny być dobrowolne i nie powinno być mowy o przymusie.

Prof. Bałandynowicz powołuje się na znaczenie słowa:

„W ustawach o służbie zdrowia nie ma tam lekarza i pacjenta, tylko jest zleceniodawca i zleceniobiorca. Dzisiaj szpital [w Białogardzie] wciągnięty jest w system hurtowni, tej samej spółki z olbrzymią odpowiedzialnością, natomiast kontrola nie wykazuje nic, ponieważ nie wykazuje się tego co jest istotą tej rzeczy, bo trzeba byłoby się przyznać, że nie mamy do czynienia z leczeniem, tylko mamy do czynienia ze sprzedawaniem interesów, transakcji i usług, stąd mówimy o procedurach, o usługach, a nie o leczeniu.”

Profesor mówi o odwróceniu prawa, które zamiast wpierać i chronić ludzi przed instytucjami działa przeciwnie, wspiera i chroni instytucje, a występuje przeciw człowiekowi.

„Policja jest od tego, żeby ścigać przestępców, a nie rodziców dbających o dobro dziecka.”

Tłumaczy dalej, że ludzie upominają się o naukowe podstawy, a w odpowiedzi na to, spotykają się z aktem represji wzmocnionym przez działanie sądów. Takie działanie profesor nazywa SKANDALICZNYM, ponieważ represje nie mają twardych podstaw naukowych.

„To jest element nie tylko przymusu ale powiedziałbym nawet więcej to jest element pewnego wywierania terroru na człowieka.”

Prof. zw. dr hab. Andrzej Bałandynowicz adwokat, filozof prawa, kryminolog i penitencjarysta. Kierownik jedynej w Europie Katedry Pedagogiki Pokoju i Probacji. Honorowy Prezes Polskiego Towarzystwa Higieny Psychicznej im prof. Kazimierza Dąbrowskiego. Członek Honorowy Polskiego Towarzystwa Etycznego. Ekspert w zakresie prawa i resocjalizacji. Przewodniczący Rady Fundacji Europejskiego Centrum Wspierania Inicjatyw Społecznych im. prof. Kazimierza Twardowskiego.

Streszczenie i komentarz Krzysztof Król

Komentarz.
Profesor Andrzej Bałandynowicz znakomicie wypunktował bezprawne działanie instytucji medycznych w Polsce, wspieranych przez aparat ucisku jakim są sądy i policja. Szkoda że profesor mówi to językiem naukowym i w pewnym pośpiechu, bo to utrudnia uchwycenie całości jego wywodów.

Przykład rodziny z Białogardu mógłby być znakomitym przykładem i dowodem, dla narodu, że jest pilna potrzeba zreformować sądownictwo, które działa chętnie przeciwko obywatelowi broniąc interesy koncernów i instytucji. Tymczasem rząd PiS tą okazję zmarnował, dlaczego? Obawiam się, że powód jest dla nas przykry. Rząd sam ma zamiar stosować ucisk wobec obywateli, i ma zamiar stać po stronie koncernów farmaceutycznych, pilnując by ich interesy kwitły nawet kosztem umierających dzieci.

Bardzo chciałbym ich postawę inaczej zinterpretować, ale nie dostrzegam innej możliwości, dla której rząd wydaje miliony na reklamę, a nie korzysta z darmowej okazji. Śmiem twierdzić, że miliony wydane na reklamę zostały wyrzucone w błoto, ponieważ postawa rządu wobec tragedii w Białogardzie pokazała, że nie chodzi o dobro zwykłych ludzi.

Za chęcią zmiany sądownictwa stoją interesy aktualnej władzy, a nie dobro narodu polskiego. Mam nadzieję, że kolejne wybory wygra ta grupa polityków, która będzie naprawdę dbała o Polaków i zniesie przymus szczepień.

Nie tylko w Polsce władza uprawia rozpustę z koncernami farmaceutycznymi. Dzieje się tak na całym świecie i zostało to przepowiedziane w tym proroctwie:

"I światło lampy nie ukaże się w tobie już, i głos pana młodego i panny młodej nie będzie słyszany w tobie już, bo handlarze twoi byli wielmożami ziemi, bo farmakologią twoją zwiedziono wszystkie narody."

Objawienie 18:23

Proroctwo to zapowiada upadek organizacji stojącej za koncernami farmakologicznymi.

Biblia ostrzega przed farmakologią

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!